Pierwsze co na myśl przychodzi, to to, że bardzo, ale to bardzo trudno ten 'trik' na paznokciach wykonać.
Otóż nie. Wbrew pozorom jest to dziecinnie łatwe.
Co będziemy potrzebować:
- miseczkę
- spirytus salicylowy (lub alkohol, aczkolwiek nie próbowałam szczerze mówiąc jeszcze)
- szarą gazetę (coś typu 'Fakt' czy 'Gazeta Wyborcza')
- lakier o jasnym, matowym kolorze (najlepiej kremowy lub biały)
- lakier bezbarwny
W pierwszym kroku malujemy paznokcie lakierem matowym i czekamy, aż wyschną.
Następnie wlewamy niewielką ilość spirytusu do miseczki, a z gazety wycinamy te części, w których widnieje czcionka lub artykuł (chodzi o pole wypełnione tekstem). Maczamy karteczkę w spirytusie, kolejnie przykładamy ją do paznokci, zaciskając na około 5 sekund. Po tej czynności delikatnie odklejamy papierek i widzimy efekt. Tak robimy z każdym paznokciem. Następnie czekamy ok. 20-30 minut, aż literki całkowicie się wchłoną, potem zaś malujemy lakierem bezbarwnym - zapewni on dłuższy efekt i utrzymanie się naszego 'lakieru'. Wracam do tego, że literki przed pomalowaniem lakierem ochronnym muszą porządnie wyschnąć w przeciwnym razie podczas malowania rozmażą się one.
Na koniec po prostu czekamy aż całość wyschnie.
Efektem możemy się cieszyć ok. tydzień, gdyż jest on bardzo trwały (ale to także zależy od lakieru, który jest tłem literek).
Mam nadzieję, że ta rada Wam się przydała.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz